2011-10-06

outfit 06.10.2011 / the dress










Jedna z najpiękniejszych sukienek jakie widziałam w życiu :) Oczywiście z takich codziennych. Nie mówię tu o pięknych sukniach balowych, o których marzy napewno niejedna z nas ;p Długo szukałam czegoś z odkrytymi plecami i znalazłam w Barcelonie :) I to po przecenie ;p Ta sukienka to po prostu perfekcja. Jak narazie niestety nie miałam okazji jej założyć na jakieś większe wyjście, ale mam nadzieję, że wkrótce się taka nadarzy :)

sukienka - h&m ( znowu :p)
buty - stradivatrius
bransoletka - river island
kolczyki - topshop

12 komentarzy:

  1. suknia bardzo efektowna, ale chyba poliestrowa, prawda? :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się w stu procentach, sukienka jest cudowna! W dodatku bardzo pasuje do Twoich włosów :) Bransoletka i lakier również dobrane świetnie, ale buty zmieniłabym chyba na klasyczne szpilki :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. ten tył sukienki jest naprawdę urzekający!! a sukienka sama w sobie przypomina mi lata 20ste

    OdpowiedzUsuń
  4. świetna, pięknie odsłania plecy. poza tym bardzo podoba mi się bransoleta.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem zakochana w sukience i bransoletce. Piękne!

    OdpowiedzUsuń
  6. This dress is totally amazing and you look so fab in it! Take a look at my blog, and if you like it follow me, I’ll be waiting for you!

    Cosa mi metto???

    OdpowiedzUsuń
  7. cudownie;]
    zapraszam Cię do mnie mnie na konkurs;]

    OdpowiedzUsuń
  8. Sukienka jest cudowna! Świetnie będzie wyglądać z dużymi, grubymi swetrami i ciężkimi butami ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Najlepsze w tej stylizacji jest to, że tak naprawdę cały strój dopełnia ...ten rudy warkocz.

    OdpowiedzUsuń